Marek Saganowski najprawdopodobniej nie zagra w żadnym styczniowym meczu Southampton. Stał się bowiem finansowym ciężarem dla "Świętych" - czytamy w "Super Expressie".
Klub Saganowskiego ma ogromne problemy finansowe. Sprzedał lub wypożyczył najlepszych piłkarzy, między innymi Grzegorza Rasiaka, który do końca sezonu będzie grał w Watford.

Pewnym wyjściem byłoby sprzedanie Saganowskiego, który ma ważny kontrakt do czerwca 2010 roku. Szefowie klubu czekają na oferty i nie wpuszczają "Sagana" na boisko.